Termin dobrowolnego wyjazdu
Zwykle od 15 do 30 dni. Czasem nie ma go wcale — wtedy decyzja podlega przymusowemu wykonaniu, a kosztami doprowadzenia obciąża się cudzoziemca.
Kancelaria Radców Prawnych · Warszawa
Tyle masz od dnia doręczenia decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Samo odwołanie nie wstrzymuje jej wykonania — potrzebny jest osobny wniosek. Przeczytamy Twoją decyzję i powiemy wprost, czy da się ją podważyć.
Odpowiadamy tego samego dnia roboczego. Obsługa w ośmiu językach.
Zrozum decyzję
Decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu to nie jest tylko nakaz wyjazdu.
Zwykle od 15 do 30 dni. Czasem nie ma go wcale — wtedy decyzja podlega przymusowemu wykonaniu, a kosztami doprowadzenia obciąża się cudzoziemca.
Od 6 miesięcy do nawet 10 lat, zależnie od podstawy decyzji. Dane trafiają do Systemu Informacyjnego Schengen — to zamyka drogę nie tylko do Polski.
Samo złożenie odwołania nie zatrzymuje wykonania decyzji. O wstrzymanie trzeba wnioskować osobno. Na tym szczególe najczęściej wykłada się sprawa.
Jak to się nazywa
W Google wpisujesz „nakaz opuszczenia Polski”. W piśmie, które dostałeś, jest zupełnie inna nazwa. Zwykle chodzi o ten sam dokument — ale każde z tych słów znaczy co innego i co innego oznacza dla Twojej sprawy.
Pełna nazwa: decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu. Wydaje ją komendant placówki lub oddziału Straży Granicznej. To ona kryje się pod potocznym „nakazem opuszczenia Polski” i to od niej przysługuje odwołanie w ciągu 7 dni.
Potoczna „deportacja” nie jest osobną decyzją. To przymusowe doprowadzenie do granicy, gdy decyzja nie została wykonana dobrowolnie — a kosztami obciąża się cudzoziemca. Dopóki biegnie termin na odwołanie, jest jeszcze o co grać.
„Wydalenie” ludzie mylą z zakazem wjazdu. To element tej samej decyzji: od 6 miesięcy do 10 lat wpisu w Systemie Informacyjnym Schengen. Sam zakaz i jego długość można kwestionować osobno, nawet gdy powrót jest przesądzony.
Sprawdź nagłówek swojego pisma. Jeśli widnieje tam „decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu”, termin na odwołanie biegnie od dnia doręczenia i wynosi 7 dni — nie 14 i nie 30. Tamte terminy dotyczą innych decyzji i to na nich najczęściej przepadają sprawy.
Krok po kroku
Nie musisz rozumieć tej decyzji. Musisz zdążyć ją nam pokazać.
WhatsApp, e-mail albo formularz. Potrzebujemy wszystkich stron decyzji i daty jej odbioru. Sprawdzamy termin i mówimy, czy jest o co walczyć.
Radca prawny czyta decyzję: podstawę prawną, uzasadnienie, sposób doręczenia, długość zakazu wjazdu. Dostajesz pisemną ocenę szans i plan działania w swoim języku.
Składamy odwołanie do Komendanta Głównego Straży Granicznej — za pośrednictwem organu, który wydał decyzję — razem z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania. Pilnujemy terminu i potwierdzenia nadania.
Prowadzimy postępowanie odwoławcze, a gdy trzeba — składamy skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Nie stajesz przed urzędem sam.
Równolegle sprawdzamy zgodę na pobyt ze względów humanitarnych, pobyt tolerowany, ochronę międzynarodową i nowe zezwolenie na pobyt. Sprawa nie kończy się na jednym piśmie.
Podstawy odwołania
Nie każdą decyzję da się uchylić. Ale w wielu z nich są błędy, które organ II instancji i sąd traktują poważnie.
Żona, mąż, partner, dziecko w Polsce — organ ma obowiązek zważyć Twoją sytuację rodzinną. Bardzo często robi to pobieżnie albo wcale.
Decyzja doręczona na nieaktualny adres, do rąk niewłaściwej osoby albo bez zrozumiałego pouczenia? To wpływa i na jej skuteczność, i na bieg terminu.
Długość zakazu musi odpowiadać wadze sprawy. Zakaz wymierzony z górnej granicy bez wyjaśnienia dlaczego to realna podstawa do jego skrócenia.
Organ musi wyjaśnić, dlaczego zdecydował tak, a nie inaczej, i odnieść się do zebranych dowodów. Szablon skopiowany z innej sprawy tego nie zastępuje.
Praca, studia, wcześniej złożony wniosek o pobyt, stan zdrowia, sytuacja w kraju pochodzenia — jeśli organ tego nie zbadał, decyzja jest do podważenia.
Jeśli powrót zagraża Twojemu życiu, wolności lub zdrowiu, w grę wchodzi zgoda na pobyt ze względów humanitarnych albo ochrona międzynarodowa.
spraw cudzoziemców zakończonych sukcesem: legalizacja pobytu, odwołania od decyzji, postępowania przed sądami administracyjnymi.
Doświadczenie
Kancelaria radców prawnych z centrum Warszawy, wyspecjalizowana w prawie administracyjnym i sprawach cudzoziemców. Reprezentujemy klientów przed Strażą Graniczną, wojewodą, Szefem Urzędu do Spraw Cudzoziemców i sądami administracyjnymi.
Radcę prawnego wiąże tajemnica zawodowa. To, co nam powiesz — łącznie z tym, kiedy i jak wjechałeś do Polski — jest chronione prawem i nie trafi do żadnego urzędu.
Typowe sytuacje
Poniższe opisy nie dotyczą konkretnych klientów. Pokazują, jak wygląda praca nad taką sprawą.
Praca bez zezwolenia
Rodzina w Polsce
Przegapiony termin
Cena
Płacisz za konkret: przeczytaną decyzję i pisemną odpowiedź, co da się z nią zrobić.
Analiza decyzji o zobowiązaniu do powrotu i strategia na piśmie.
Wynik każdej sprawy zależy od jej indywidualnych okoliczności — nie gwarantujemy rozstrzygnięcia. Kwota 500 zł dotyczy analizy decyzji; prowadzenie sprawy wyceniamy indywidualnie po analizie.
Po analizie dostajesz jedną kwotę za prowadzenie sprawy — bez godzinowych niespodzianek. Możliwa płatność w ratach.
Powiemy to wprost i nie namówimy Cię na odwołanie bez szans. Wtedy pokażemy inne drogi — albo uczciwie powiemy, że ich nie ma.
Pytania
Nie do końca. „Nakaz opuszczenia Polski” to potoczna nazwa decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu — dokumentu, od którego masz 7 dni na odwołanie. „Deportacja” to przymusowe wykonanie takiej decyzji, gdy cudzoziemiec nie wyjechał dobrowolnie. Dopóki termin na odwołanie biegnie, jesteś na etapie pierwszym, a nie ostatnim.
Nie. Samo odwołanie nie wstrzymuje wykonania decyzji o zobowiązaniu do powrotu. O wstrzymanie trzeba wnioskować osobno — do organu, który wydał decyzję, a na etapie sądowym do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Dlatego oba pisma składamy równocześnie.
7 dni od dnia doręczenia decyzji. Odwołanie wnosi się do Komendanta Głównego Straży Granicznej za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Jeżeli ostatni dzień terminu wypada w sobotę, niedzielę lub dzień ustawowo wolny od pracy, termin przechodzi na najbliższy dzień roboczy.
Tak. Można złożyć wniosek o przywrócenie terminu — w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, razem z samym odwołaniem — uprawdopodabniając, że uchybienie nastąpiło bez Twojej winy. Niezależnie od tego sprawdzamy inne drogi: zgodę na pobyt ze względów humanitarnych, pobyt tolerowany, ochronę międzynarodową.
To zależy od treści decyzji i od tego, czy uda się wstrzymać jej wykonanie. To jedno z pierwszych pytań, na które odpowiadamy w analizie — nie da się na nie odpowiedzieć bez przeczytania decyzji.
Decyzja o zobowiązaniu do powrotu zwykle oznacza, że po upływie wskazanego w niej terminu pobyt i praca przestają być legalne. Konkretna odpowiedź zależy od Twojej sytuacji — sprawdzamy to w analizie.
Zakaz obejmuje nie tylko Polskę, ale całą strefę Schengen, a informacja o nim trafia do Systemu Informacyjnego Schengen. W odwołaniu można kwestionować sam zakaz albo jego długość; w niektórych sytuacjach możliwe jest też późniejsze wystąpienie o jego cofnięcie.
Kancelaria obsługuje klientów w ośmiu językach — między innymi po polsku, angielsku, rosyjsku, ukraińsku, uzbecku, azersku, hiszpańsku i arabsku. Jeśli Twojego języka nie ma na liście, napisz w nim — zorganizujemy tłumacza.
Nie. Całą sprawę można prowadzić zdalnie: dokumenty przez WhatsApp lub e-mail, pełnomocnictwo pocztą. Jeśli wolisz spotkanie, kancelaria jest przy Marszałkowskiej 7/10 w centrum Warszawy.
Jesteśmy kancelarią radców prawnych z adresem w centrum Warszawy, numerem NIP i KRS. Radca prawny podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej, obowiązkowemu ubezpieczeniu OC i tajemnicy zawodowej. Nigdy nie prosimy o pieniądze ani dokumenty przez pośredników i nie obiecujemy „załatwienia sprawy” w urzędzie.
Kontakt
Napisz na WhatsApp albo zostaw numer — oddzwonimy tego samego dnia roboczego.
Poniedziałek–piątek, 8:00–17:00. W sprawach, w których biegnie termin, odpowiadamy także poza godzinami.
Marszałkowska 7/10, 00-626 Warszawa